Złamany nadgarstek to poważny uraz ortopedyczny, który może trwale upośledzić czynność ręki i przedramienia, szczególnie jeżeli jest błędnie leczony. Bardzo często kontuzja obejmuje swoim zakresem również stawy nadgarstka, co pogarsza rokowania pacjenta i wydłuża rehabilitację. Każdy przypadek złamania nadgarstka wymaga szczegółowej diagnostyki i profesjonalnej rehabilitacji, a nierzadko również operacji.

Złamany nadgarstek

Ryc.1. Zdjęcie RTG jednego z pacjentów naszego Centrum Fizjoterapeuty, który zgłosił się z powodu złamanego nadgarstka w celu podjęcia rehabilitacji.

Złamany nadgarstek – rodzaje złamań

Złamanie w obrębie nadgarstka może przebiegać w różny sposób, jako że nadgarstek jest niezwykle złożoną strukturą anatomiczną, często podlegającą urazom. Poniżej przedstawione zostały podstawowe rodzaje złamań w obrębie nadgarstka.

Złamanie dalszej nasady kości promieniowej

Mechanizm złamania opiera się najczęściej na upadku na wyciągniętą dłoń (asekuracja). Siła uderzenia przechodzi na kość promieniową i łamie ją tuż powyżej stawu nadgarstkowego. Odłam obwodowy zazwyczaj ulega przemieszczeniu w kierunku grzbietowym i w stronę promieniową. Może jednak ulec wgnieceniu lub nawet obrócić się wokół własnej osi. Złamanie nasady dalszej kości promieniowej fachowo nazywa się złamaniem Collesa. U dzieci podobny mechanizm urazu może prowadzić do złuszczenia nasady kości promieniowej.

Złamanie typu Smitha

Złamanie typu Smitha dotyczy dalszej nasady kości promieniowej. Uraz następuje podczas zgięcia dłoniowego i zadziałaniu silnego bodźca na rękę w takim ustawieniu. Stanowi przeciwieństwo złamania Collesa. Odłam obwodowy przemieszcza się dłoniowo, łokciowo i obrotowo. Może ulec wgnieceniu lub przemieszczeniu ze skróceniem.

Złamanie Bartona

Złamanie Bartona to inaczej brzeżne złamanie kości promieniowej, zwane też złamaniem szoferskim. Powstaje wskutek upadku na zgiętą grzbietowo rękę, podobnie jak ma to miejsce przy złamaniu Collesa. W tym przypadku jednak odłamaniu ulega grzbietowy odcinek nasady kości promieniowej. Nastawienie przemieszczenia może stać się przyczyną późnego przerwania ścięgna mięśnia prostownika kciuka.

Złamanie kości łódeczkowatej

Kolejnym bardzo częstym złamaniem nadgarstka jest złamanie kości łódeczkowatej. Następuje podczas upadku na rękę, gdy wyrostek rylcowaty działa jak rozrywający klin. Takie złamanie może lokalizować się na guzku, trzonie lub końcu bliższym kości łódeczkowatej. W ostatnim przypadku istnieje ryzyko martwicy odłamu wskutek przerwania jego odżywczych naczyń krwionośnych. Złamanie jest proste w rozpoznaniu, ponieważ pojawia się bolesność w okolicy tzw. tabakierki anatomicznej, która dodatkowo narasta podczas zgięcia grzbietowego i odwodzenia ręki.

Złamanie podstawy I kości śródręcza

Jest konsekwencją urazu bezpośredniego lub typu „bokserskiego”. Zwykle łączy się z przemieszczeniem kątowym. Jeśli przebiega przez szczelinę stawu, bywa połączone ze zwichnięciem kciuka (tzw. złamanie Bennetta). Nastawienie takiego przemieszczenia osiąga się za pomocą wyciągu, w którym pojawi się jednoczesny ruch wyprostu i odwiedzenia I kości śródręcza. Opatrunek gipsowy zakłada się w odwiedzeniu kciuka.

Diagnostyka

Podstawą diagnostyki każdego złamania jest badanie rentgenowskie. Na podstawie zdjęć RTG można uwidocznić szczelinę złamania i ustawienie odłamów. W ostatnim czasie rosnącą popularnością cieszy się jednak tomografia komputerowa 3D. Jest wyjątkowo dokładna, a na jej podstawie można stworzyć bryłę trójwymiarową (model 3D) będącą bazą wyjściową do najbardziej skomplikowanych operacji w obrębie nadgarstka. Przy standardowych złamaniach jego wykonanie nie jest jednak konieczne.

Złamany nadgarstek – leczenie

Przy wszelkich złamaniach nadgarstka kluczowe jest prawidłowe nastawienie odłamów w znieczuleniu miejscowym lub ogólnym. Niedokładne nastawienie złamania może przyczynić się do rozwoju zniekształceń, ograniczenia funkcji ręki, ucisku nerwu pośrodkowego w kanale nadgarstka. Bardzo często wykonuje się repozycję otwartą złamania, zwłaszcza w przypadku uszkodzenia powierzchni stawowej. W mniej powikłanych przypadkach wystarczy wykorzystanie wyciągu lub nawet pozostawienie złamania bez ingerencji (zwykle gdy doszło jedynie do pęknięcia kości). Następnie kończynę górną umieszcza się w opatrunku gipsowym lub specjalnej szynie obejmującej rękę aż do głów kości śródręcza, na okres około 4-6 tygodni.

Po tym czasie wykonuje się ponowne badanie RTG, aby ocenić zrost kostny. Jeśli zostanie potwierdzony, zdejmuje się unieruchomienie i kieruje pacjenta na rehabilitację. Na samym początku ma ona na celu poprawę ukrwienia kończyny górnej i przywrócenie odpowiedniej ruchomości w stawach nadgarstka. W tym celu wykorzystuje się głównie techniki terapii manualnej (m.in. trakcja i mobilizacja stawów), masaż (masaż funkcyjny, masaż tkanek głębokich), terapię punktów spustowych i suche igłowanie. W późniejszym okresie pracuje się nad siłą mięśniową i sprawnością manualną ręki. Rokowania zależą od rodzaju złamania.

Umów wizytę w Centrum Fizjoterapeuty